grudzień 2011, tekst: Ewa Solarz, zdjęcia: Rawbonestudio
| ZAWIESZKI NA CHOINKĘ Z ORZESZKÓW ZIEMNYCH |
We wszystkim liczy się pomysł. Wiadomo. W świątecznych dekoracjach tych pomysłów jest sporo. Jednak wciąż szukamy nowych i znajdujemy...
Na choince nikogo nie zaskoczą szyszki, jabłka, orzechy, suszone plasterki cytryny... Jednak fistaszki to coś nowego! Zwłaszcza takie. Takie cudowne fistaszkowe ozdoby znalazłam na blogu Rawbone Robina Romain. Możecie je kupić na Etsy albo zrobić samemu. Są małe! Są zabawne! Są super!

Nie oszukujmy się, nie będzie superłatwo, ale nawet średnio zdolni mama i tata z pomocą swoich dzieci powinni dać radę.
Co trzeba mieć:
+ minimum pół kilograma orzeszków ziemnych (podczas roboty mogą się kruszyć, poza tym na pewno parę schrupiecie, więc musi być bezpieczny zapas)
+ farbę, idealnie gdyby była to farba akrylowa, ale zwykła plakatówka też powinna wystarczyć
+ dobry, niezmywalny flamaster
+ klej
+ cienkie druciki
+ cienki sznureczek (do zrobienia zawieszki)
+ wyciory do fajek (na uszy renifera), jeżeli nie znajdziecie wyciorów (co by mnie nie zdziwiło) można je zastąpić drucikiem
+ łebki od szpilek na nos reniferów
+ kawałek grubej wełny na szalik dla bałwana i na brodę dla Mikołaja
+ i rzecz najtrudniejsza do zdobycia o tej porze roku - czapeczki od żołędzi dla bałwanków (oczywiście bałwany często chodzą z odkrytą głową, więc brakiem żołędziowych czapeczek bym się nie przejmowała).

Zawieszka na choinkę - Łoś z orzeszka. Najtrudniejsze jest zamocowanie kółeczka* na którym łoś będzie wisiał. Dłuższy drucik należy wbić dwoma końcami w czubek głowy łosia, a końce drucików wysunąć dwiema dziurkami na "plecach" łosia i tam zrobić skręcony supełek. Reszta jest prosta, za pomocą specjalnych szczypców albo sprawnych palców formujemy rogi i po porostu wbijamy w łosia. Uszy robimy z wyciorów od fajek albo też z drucików. Oczy - łatwizna - flamastrem. Nos to łepek od szpilki, oczywiście szpilkę warto skrócić przed wbiciem. Gotowe, można wieszać na choinkę!
* Wersja łatwiejsza - zamiast na kółeczku z drucika, można zawiesić orzeszki na nitce, wystarczy nawlec igłę... To działa, sprawdziłam!



Zawieszka na choinkę - Bałwanek z orzeszka. Orzeszek należy dokładnie pomalować na biało, tę robotę można zlecić dzieciom. Narysowanie oczu i buzi flamastrem też nie powinno być kłopotem. Teraz możesz zrobić ręce z drutu albo wersja dla mniej ambitnych: zawiązać bałwanowi szalik z kawałka wełny (ja na pewno zawiążę szalik). Teraz albo szukamy w całym domu i w ogródku żołędziowych czapeczek, albo do łysej głowy doczepiamy drucik (patrz Łoś). A jeśli znajdziemy żołędzie, wbijamy drucik, w zależności od rodzaju żołędzia może być potrzebna wiertarka z bardzo cienkim wiertłem. Klejem przyklejamy czapkę do głowy Bałwanka. Gotowe, można wieszać na choinkę!



Zawieszka na choinkę - Mikołaj z orzeszka. Mikołaja robimy tak, jak bałwanka tylko łatwiej! Mikołaj to mój faworyt. Jedyny problem u Mikołaja to odpowiednie pomalowanie orzeszka, tak żeby pozostawić orzeszkową twarz. Można najpierw flamastrem i kredką (policzki) namalować twarz Mikołaja, potem zalepić ją taśmą i ostrożnie pomalować. Brodę i wąsy najlepiej zrobić z wełny, oczywiście białej, jeżeli nie znajdziecie białej wełny, to w roli brody sprawdzi się też wata albo wypełnienie z poduszki. Gotowe, można wieszać na choinkę!


Orzeszki-zawieszki mogą tworzyć świąteczną girlandę. W takich oldschoolowych torebkach Robin Romain sprzedaje fistaszki na etsy.






.gif)



Komentarze
My już swoje zrobiliśmy.
My już swoje zrobiliśmy. Polecam, to świetna zabawa, a ozdoby prezentują się cudownie :)