styczeń 2012, tekst: Maria Tyniec, grafika: Ola Cieślak

JAK ZAPROJEKTOWAĆ PRZEDPOKÓJ?

W piątym odcinku cyklu "10 rad architekta wnętrz" Maria Tyniec podpowiada, jak zaprojektować przedpokój. Oto 10 podstawowych, subiektywnych i sekretnych porad doświadczonej architektki wnętrz. Przeczytaj koniecznie!

RADA 1 – PIERWSZE WRAŻENIE
Podobno jest najważniejsze. Mały przedpokój, który służy tylko do tego, by zdjąć płaszcz i buty – nie musi zapadać nam w pamięć, za to powinien być funkcjonalny i neutralny. W kolorystyce reszty mieszkania. Obszerny hol prosi natomiast o adekwatny do swojej roli, reprezentacyjny wystrój. W obu wypadkach ważne jest przejście z holu do salonu. Dobrze, by "zapraszało" gości do środka. Tak, aby zamiast do salonu nie trafiali do kuchni czy toalety. Dlatego często drzwi do salonu są szerokie, dwuskrzydłowe albo nie ma ich wcale.
Na marginesie uwaga: droga z przedpokoju do kuchni powinna być jak najkrótsza.

 

RADA 2 – PORZĄDEK MUSI BYĆ
Idealnie, jeśli możemy sobie pozwolić na obszerne szafy lub sąsiadującą z przedpokojem garderobę. Tak, aby płaszcze, buty, wózek na zakupy, smycz psa można było zaraz po wejściu do domu odłożyć na miejsce i ukryć. Im mniej rzeczy na wierzchu tym lepiej. Do zagospodarowania garderoby czy szafy wnękowej polecam system "Classic" szwedzkiej marki Elfa. Łatwo go zamontować samodzielnie. Wystarczy przykręcić do ściany pionowe listwy, by zawiesić na nich to, co potrzebujemy: półki, drążki na wieszaki, na buty, kosze na kapcie czy akcesoria do pielęgnacji obuwia. A nawet haki na rower i drabinę.
Szafa przy wejściu powinna mieć 60 cm głębokości bez drzwi. Jeśli masz mniej miejsca, zamontuj płytszą, a ubrania wieszaj równolegle do drzwi na wysuwanym, prostopadłym do ściany drążku albo przeznacz na to szafę w całości lub w części – np. na buty (patrz punkt 3). Miejsce pozwala zaoszczędzić szafa z drzwiami przesuwnymi. Stosuje się je do szaf szerokości minimum 100 cm.
Wygodnie jest, jeśli szafy nie mają dna meblowego, a stoją wprost na ceramicznej czy kamiennej podsadzce. Wówczas można ustawić tam nawet mokre buty.

 

RADA 3  MAŁA RZECZ, DUŻY BAJER
Wolno stojące wieszaki są mało praktyczne. Zajmują dużo miejsca, niewiele można na nich zmieścić, a ubrania się deformują. Są za to coraz bardziej pomysłowe i dekoracyjne. To najwyraźniej sposób, by bronić swojego miejsca w przedpokoju. Podobnie jest z haczykami i wieszakami na ścianę. Jeśli więc nie masz miejsca na stojący wieszak, zamontuj na ścianie haczyki, na różnej wysokości: dla dużych i małych domowników. Może nie zaprowadzisz w ten sposób porządku, ale na pewno przyciagniesz uwagę.

 

RADA 4  – BEZ SZAFEK NA BUTY 
Zwykle są nieekonomiczne. Jeśli w szafce za 4950 zł (trafiłam na taką, fakt, z dużym lustrem na froncie) zmieścimy 18 par to znaczy, że przechowywanie jednej pary butów kosztuje nas 275 zł! Jedyne szafki, jakie polecam to "Trones" marki IKEA. Przechowanie pary butów kosztować będzie 21,7 zł! To nie jedyna zaleta tego systemu. Z modułów "Trones" (3 wzestawie) można zbudować rodzaj lamperii z wygodną półką głębokości 18 cm (na szczycie, patrz punkt 4). Jeśli powiesimy moduły tuż nad listwą przypodłogową, to półka znajdzie się na wysokości około 125 cm. W sam raz, by odłożyć na niej klucze czy inne drobiazgi. Uwaga, moduły nie muszą służyć na buty. Można w nich przechowywać: szaliki, rękawiczki, torby na zakupy itp.

Alternatywą dla szafek na obuwie może być zwykła szafa głębokości 30–40 cm. Buty ustawiamy w pudełkach. Aby dostęp do butów był łatwy, warto zaopatrzyć się w otwierane z boku, a nie od góry. Pudełka trzeba opisać. Albo do każdego przymocować zdjęcie butów. W czasach aparatów cyfrowych i domowych drukarek nie jest to trudne.
Praktyczne są pudełka przezroczyste. Na stronie www.transbox.pl kupisz je w cenie 16 zł/szt. (wym. 21x30x13 cm).

 

RADA  – BOAZERIE
To słowo obarczone jest anatemą, dlatego – aby nie odstraszyć klientów – wolę mówić „panele”. Mogą być drewniane, z płyty mdf. fornirowanej lub lakierowanej, z płyt osb. – lakierowanej lub malowanej. Mogą pokrywać całą ścianę lub tworzyć lamperię. Nawet jeśli ulegną brudnym rączkom dzieci i ubłoconej sierści domowych zwierząt, wystarczy je przetrzeć mokrą gąbka z płynem do mycia naczyń. Jeśli ktoś ma szczęście posiadać sosnową boazerię z lat 70. czy 80. ub. w. może ją pomalować farbą do drewna w kolorze ścian. To popularne wSkandynawii rozwiązanie idealnie nadaje się do wnętrz skandynawskich, romantycznych, rustykalnych.

 

 

RADA 6 GALERIA NA DZIEŃ DOBRY

Jeśli przedpokój przechodzi w długi korytarz prowadzący w głąb mieszkania, dobrze go optycznie skrócić, malując fragment na inny kolor. Można też, o ile korytarz ma szerokość minimum 150 cm, fragment ściany przeznaczyć na regał na książki. Na beletrystykę wystarczą półki głębokości 20 cm. Na albumy – 25 cm. Korytarz czy schody to również idealne miejsce na domową galerię obrazów, rysunków dzieci, zdjęć rodzinnych. A, że prace będziemy podziwiać z bliska, powinny być niewielkie.

 

RADA 7 DRZWI WEJŚCIOWE
Powinny być bezpieczne i dźwiękoszczelne, czyli tak zwane akustyczne. Zależnie od typu mają izolacyjność 27, 32, 37 lub 42 dB (im lepiej izolują, tym są grubsze). Dla porównania, izolacyjność akustyczna standardowych drzwi to około 20 dB. Nie uważam, że trzeba je jakoś szczególnie eksponować. Wolę, jeśli wtapiają się w tło. Najlepiej, by były w kolorze ściany.

 

RADA 8 LUSTRO
Nigdy nie wieszaj lustra na wprost wejścia. Nie ma nic mniej "gościnnego". Sprawdź też, co odbija się w lustrze z różnych miejsc. Na przykład z salonu. Jeśli widok nie jest efektowny, to przynajmniej powinien być neutralny (żadnych płaszczy wiszących w przedpokoju, drzwi wejściowych lub do toalety). Minimalna szerokość lustra, w którym obejrzymy całą sylwetkę to 26 cm. Jeśli przedpokój jest mały, duże lustro: od listwy przypodłogowej do sufitu lub do górnej krawędzi drzwi, optycznie go powiększy.

 

RADA 9 OŚWIETLENIE
Gdy wchodzimy do mieszkania, witamy gości, wieszamy ubrania w szafie, przedpokój powinien być rzęsiście oświetlony. Jeśli przedpokój jest połączony z pokojem dziennym, dobrze byłoby by lampa (czy lampy) zostały zainstalowane na ściemniaczu lub na dwóch obwodach, tak by część świateł można było wyłączyć lub zmniejszyć ich natężenie, wtedy hol widziany z pokoju – nie będzie wydawał się ciemny, nieprzytulny. Dobrym rozwiązaniem może być również zamontowanie lamp nad lustrem (lub po obu stronach lustra), takich które można włączać niezależnie od oświetlenia ogólnego. Lustro rozproszy światło na cały przedpokój.

 


RADA 10 PODŁOGA I KOLORY WNĘTRZA
Najlepsza posadzka w przedpokoju to płytki ceramiczne, kamień naturalny, beton, żywica epoksydowa, panele laminowane, parkiet lub deski drewniane… Do przedpokoju nadaje się  więc prawie każdy rodzaj podłogi. Jedne materiały są tylko bardziej praktyczne, inne mniej. Jeśli nie lubimy często sprzątać, wybierzmy jasny, matowy gres. Nie widać na nim brudu i łatwo  utrzymać go w czystości. Jeśli zależy Ci na parkiecie, bo np. chcesz optycznie powiększyć połączony z przedpokojem salon, ustaw na dnie szafy czy w garderobie aluminiowe tace do grilla lub plastikowe kuwety fotograficzne przeznaczone na mokre buty (jesienią i zimą oszczędzisz podłogę w przedpokoju).

Przedpokój powinien zapowiadać styl i kolorystykę mieszkania. A, że często jest mały i o nienajlepszych proporcjach, możesz go optycznie skorygować. Długi i wąski – skrócisz malując krótsze ściany na ciemno, a dłuższe na jasno. Zbyt wysoki przedpokój obniżysz malując ciemną farbą sufit… Więcej pomysłów znajdziesz klikając w zakładkę dom+ RADY - MALOWANIE.

----------------------------------------
Specjalnie dla domplusdom.pl
Maria Tyniec
---------------------------------------------
architekta wnętrz, publicystka
----------------------------------------

Zobacz także
05
Komentarze (0)