listopad 2012, tekst, reżyseria: Ewa Solarz, realizacja: Coacroach Production

Drzwi otwarte odc. 3

Film powstał na zlecenie firmy Porta, przy współpracy z Festiwalem Designu w Łodzi.

"Drzwi otwarte" to filmiki przedstawiające dobrze zaprojektowane mieszkania. Różne style, pomysły i rozwiązania. W trzecim odcinku Ewa Solarz z domplusdom.pl zaprasza do domu architektów: Ani Kowalczyk i Krzysztofa Pydo. Krzysztof pracuje w dużym biurze projektowym. Anna jest współwłaścicielką pracowni architektonicznej Tatemono. Młodzi architekci pokazali nam swoje 60-metrowe mieszkanie na warszawskiej Pradze. 

 

Rozwiązanie pierwsze – przedpokój – ściana z drzwi
Vis a vis drzwi wejściowych płaszczyzna białych ścian. To pomysł na drzwi ukryte. Rzeczywiście  w pierwszej chwili są zupełnie niewidoczne, nie mają nawet klamek. Po lewej stronie  – wejście do sypialni,  po prawej  – do gabinetu. Pośrodku  –  pojemny schowek.  Jego drzwi to kolejna płaszczyzna, tym razem  – lustrzana.
Drzwi sięgają sufitu, mają ponad trzy metry wysokości, bo tak wysokie jest mieszkanie, ta ponadstandardowa wysokość to jeden z powodów, dla których Ania i Krzysztof je wybrali.

 

Rozwiązanie drugie – sypialnia – wszystko schowane
Sypialnia jest maksymalnie prosta i biała. Żadnych zbędnych mebli. Pośrodku  – łóżko i dwie lampki do czytania. Mieszkanie na parterze ma sporo plusów, między innymi zieleń za oknem. Biała duża roleta, w oknie pomaga zachować w sypialni intymność, nie zabierając światła. Aby całkowicie wykorzystać przestrzeń, jedną całą ścianę Ania i Krzysiek zabudowali białymi pojemnymi szafami. Smakowitym detalem są dziurki wycięte w MDF-fie, które ułatwiają otwieranie i świetnie wyglądają.

 

Rozwiązanie trzecie  – łazienka z pralnią i suszarnią
Łazienka jest idealnie biała i absolutnie piękna. Jedyny kolorowy akcent to gumowy pomarańczowy prysznic „Drop” (projekt Włocha Giulio Iacchetti’ego). Prawie całą jedną ścianę łazienki zajmuje wielkie lustro. Zwróćcie uwagę na oryginalne białe lampy E27 duńskiej marki Muuto. I oczywiście także białą, bardzo architektoniczną klamkę, dzieło austriackich architektów. Za drzwiami z białego ażurowego MDF-u Ania i Krzysztof ukryli pralkę i suszarkę. W przestronnej szafie zamontowano grzejnik i wentylator, co bardzo ułatwia suszenie.

 

Rozwiązanie czwarte – kuchnia otwarta na salon
W miejscu, gdzie teraz jest gabinet była kuchnia, architekci zmienili ten układ, przenieśli kuchnię w sąsiedztwo salonu, co pozwoliło połączyć oba wnętrza. Zabudowa kuchenna przez to, że sięga sufitu i jest biała wygląda jak ściana. Proste szafki kupiono w IKEI, podobnie jak białą lampę nad stołem. Duży drewniany stół Ania i Krzysiek zaprojektowali sami. Do niego okazyjnie dokupili krzesła duńskiej marki Hay, w energetycznym  turkusowym kolorze. Na uwagę zasługuje też piękna i elegancka komoda z lat 50. kupiona w internecie.

 

Rozwiązanie piąte – szczelina
Ciekawa jestem, czy zauważyliście, że kuchnia z prawej strony nie dochodzi do ściany. Architekci zostawili przerwę, przez co kuchnia wygląda lekko, a osoba pracująca w gabinecie może mieć salon „na oku” i łatwy dostęp do kuchni, czyli gorącą herbatę na zamówienie:) Przez okno widać prywatny ogródek Ani i Krzyśka.

 

Rozwiązanie szóste – salon – modułowa sofa
Dobrze być architektem, jeśli nie znajdzie w sklepie mebla jakiego potrzebuje, może go sobie zaprojektować. Ania i Krzysiek potrzebowali uniwersalnego mebla – sofy, fotela, szezlonga, i dodatkowego wygodnego łóżka dla gości. Zaprojektowali system modułowy, który w kilka chwil zmienia funkcje, według życzenia.
Właściciele nie mają telewizora, mają za to obrazy młodych polskich artystów; jeden z nich z powodzeniem może zastąpi telewizor.

 

Rozwiązanie siódme  – taras i ogródek
Kolejnym atutem (poza wysokością) tego mieszkania jest własny ogródek. Ania i Krzysztof przedłużyli loggię, która była w obrębie budynku i stworzyli duży wygodny taras: miejsce odpoczynku ze stołem i parasolem. A obok  – królestwo Prezesa i Plomby, kawałek własnej ziemi, marzenie mieszkańców miast.

 

Już wkrótce kolejny odcinek.

Komentarze (0)