grudzień 2011, tekst: Ewa Solarz, zdjęcia: All the Luck in the World

Jak zrobić efektowną, niepowtarzalną, oryginalną, niedrogą, sentymentalną choinkę z tego, co znajdziesz w domowych szufladach?

Nie wiem jak u Was, ale u nas w domu w astronomicznym tempie namnażają się "bardzo dziwne małe rzeczy", do niczego niepotrzebne, a jednak na tyle fajne, że w ostatniej chwili unikają kosza... Tułają się więc po pudełkach, szufladach, torebkach... Mamy tysiące: obrazków, obrazeczków, guzików, literek, plastikowych zwierzątek, figurek, motylków, pionków do gier, ludzików z kinderniespodzianek, pojedynczych kolczyków, broszek, wisiorków, gwiazdeczek, serduszek i innych skarbów niewiadomego pochodzenia.

Dlatego, kiedy kilka lat temu zobaczyliśmy ten pomysł na choinkę od razu pomyśleliśmy, że to coś dla nas.  Choinkę wymyśliła i zrobiła u siebie w domu Holenderka Jane - artystka, graficzka, blogerka, kolekcjonerka rzeczy i właścicielka sklepu z rzeczami vintage All the Luck in the World. Dziś choinka jest już megasławna; pokazywały ją chyba wszystkie strony o dizajnie. 

Przepis jest bajecznie prosty: wyznaczasz kontur choinki i metodycznie wypełniasz go małymi elementami. Jeżeli choinka na dłużej zagości w Twoim domu, możesz użyć do mocowania ozdób kleju. Usuwanie skarbów może się jednak wiązać  z pobrudzeniem i uszkodzeniem ściany, dlatego jeśli w styczniu chcesz choinkę skasować ze ściany, użyj plastelinek, czyli specjalnej plasteliny do mocowania na ścianie (kupisz w każdym dużym sklepie budowlanym albo w sklepach z artykułami dla plastyków).

Ostatnio Jane wyprodukowała kartki pocztowe ze swoją słynną choinką, możecie je kupić na etsy.

Komentarze (1)

Komentarze

Dziękuję :) Moje dzieci już

Dziękuję :) Moje dzieci już chcą mieć święta i zaczęły zbierać "pierdółki" do tej choinki. Teraz chcą taką mieć u siebie w pokoju :) Na szczęście mają dość spory pokój, swoją drogą dzięki promocji mieszkaniowej bgż, i wszystkie ściany białe z karton gipsu - więc jak coś łatwo naprawić.