japoński dom - atrium

Japończycy, w swoich domach, cenią dwie rzeczy: prywatność i każdy centymetr miejsca. Dom w Kanagawie, zaprojektowany przez architektów ze Studio Loop, jest świetnym tego przykładem. Ma 92 m kw. powierzchni, minimum sprzętów i maksimum przestrzeni.

Kuchnia i jadalnia. Kuchnia - białe szafki ustawione w kształt litery "L" i "zwodzony blat". Jadalnia to po prostu stół i cztery krzesła.

Krzesła to słynne "Mrówki" Jacobsena. Oświetlenie - zwykłe oprawki na białym kablu.

Centralna część domu to otwarta przestrzeń. Tu mieści się kuchnia, jadalnia i salon. Kręcone, ażurowe schody prowadzą do wydzielonej przestrzeni prywatnej - dwóch pokoi dzieci (pierwszy poziom) oraz do sypialni i na taras (drugi poziom).

Okna umieszczone są bardzo wysoko. Trudno przez nie wyglądać (są przede wszystkim źródłem światła), ale dzięki temu domownicy chronią swoją prywatność (nikt nie zajrzy do środka). Otwory w ścianach to także małe, wewnętrzne "okienka" doświetlające wnętrze.

Poniżej poziomu zero - pokój do pracy.

Widok ze schodów na drugą stronę domu.

Living room to też przykład minimalizmu w wyposażeniu wnętrza - telewizor i kilka poduszek do siedzenia.

Po prawej stronie, na dole: łazienka, toaleta i drzwi wejściowe. Na górze - pusty, otwarty pokój, czyli dodatkowa przestrzeń do życia.

Do pokoju można wejść po dostawianej drabince. W suficie świetlik, który doświetla cały dom.

Wolna przestrzeń może służyć wszystkim domownikom wedle potrzeb:)

Na końcu - drzwi do drugiej toalety (pierwsza, większa jest na dole). Po prawej stronie, przy schodach widać wejście do pokoju dziecka (na dole) i do sypialni gospodarzy (na górze).

Przemyślane, zaprojektowane i niezwykłe efekty świetlne. Światło słoneczne wpada przez okna, a dalej przechodzi przez wewnętrzne "okienka i załamuje się we wnękach.

Przekrój. Wiele wyjaśnia.

Dom wybudowano w ciasnej zabudowie, na maleńkiej 80 metrowej działce. Zabudowano 55 metrów.

Źródło zdjęć: http://www.studioloop.net